Przełomowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego – właściciel jednak będzie mógł dochodzić swoich roszczeń za słup energetyczny na swojej działce

Według prawa, każdy ma prawo do własności, które jest nienaruszalne i daje właścicielowi pełnię władzy nad jego gruntem. W rzeczywistości jednak wielu właścicieli nieruchomości od dekad zmaga się z obecnością na swoich działkach słupów energetycznych, gazociągów czy kabli, za które nigdy nie otrzymali rekompensaty. Przedsiębiorstwa przesyłowe stały na stanowisku, że skoro urządzenia te znajdują się na gruncie od dawna, to prawo do korzystania z nich nabyły w drodze zasiedzenia, bez obowiązku zapłaty właścicielom gruntów wynagrodzenia. Jednak Trybunał Konstytucyjny, w wyroku z dnia 2 grudnia 2025 r. (sygn. akt: P 10/16), uznał za niekonstytucyjną dotychczasową praktykę, która pozwalała przedsiębiorstwom przesyłowym na „darmowe” przejmowanie praw do gruntów poprzez zasiedzenie przed 2008 rokiem, a więc przed wejściem w życie przepisów uprawniających je do nabycia przez nich w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu (tj. art. 3051- 3054 k.c.)

Na czym polegał problem „zasiedzenia przesyłu”? Przez lata polskie sądy, opierając się na interpretacjach Sądu Najwyższego, przyjmowały, że przedsiębiorstwa przesyłowe mogą nabyć prawo do korzystania z cudzej działki (tzw. służebność) przez zasiedzenie. Działo się to nawet w sytuacjach, gdy linie energetyczne czy rurociągi postawiono bez żadnej zgody właściciela i bez wydania odpowiednich decyzji administracyjnych. Trybunał Konstytucyjny uznał taką praktykę za „twórczą wykładnię” przepisów, ponieważ dopiero 3 sierpnia 2008 r. wprowadzono do Kodeksu cywilnego przepisy o służebności przesyłu. Wcześniej taka instytucja po prostu nie istniała – a skoro nie istniała, nie można było jej zasiedzieć. Trybunał Konstytucyjny uznał, że takie działanie było niezgodne z ustawą zasadniczą, w tym z art. 21 oraz art. 64 Konstytucji RP, które gwarantują ochronę własności. Oznacza to, że zasiedzenie służebności przesyłu przed 3 sierpnia 2008 r. bez wyraźnej zgody właściciela lub bez wydania odpowiedniej decyzji administracyjnej jest obecnie uznawane za niekonstytucyjne.

Dlaczego dotychczasowa praktyka była „pułapką prawną”? U podstaw rozstrzygnięcia Trybunału legło przekonanie, że prawo nie może zaskakiwać obywatela i odbierać mu jego uprawnień w sposób nieprzewidywalny. Powstaje zatem pytanie – dlaczego Trybunał uznał darmowe zasiedzenie za niedopuszczalne? Po pierwsze, obywatele nie mogli spodziewać się, że grozi im utrata praw, skoro ówczesne prawo nie regulowało służebności przesyłu. Uznanie, że zasiedzenie biegło „w ukryciu”, nazwano rażącym naruszeniem zasady zaufania do państwa. Po drugie, klasyczna służebność gruntowa zawsze musi służyć innej nieruchomości (tzw. nieruchomości władnącej). W przypadku linii energetycznych sądy często „nadinterpretowały” tę definicję, co Trybunał uznał za niespójne konstrukcyjnie i naruszające istotę prawa rzeczowego. Po trzecie, nienaruszalność własności jest zasadą, a zasiedzenie wyjątkiem, który zawsze musi być interpretowany ściśle i na korzyść właściciela.

Co to oznacza dla właścicieli działek w praktyce? Wyrok ten zupełnie zmienia perspektywę dla właścicieli gruntów, na których znajdują się urządzenia, a przedsiębiorstwa przesyłowe dotychczas odmawiały zapłaty, powołując się na zasiedzenie przed 2008 rokiem. Właścicielom, których dotyczą powyżej wskazane okoliczności, przysługują roszczenia o:

  1. Wynagrodzenie za bezumowne korzystanie - Mogą domagać się zapłaty za okres, w którym firma korzystała z gruntu bez tytułu prawnego (z uwzględnieniem terminów przedawnienia).
  2. Ustanowienie odpłatnej służebności - Mogą żądać, aby dalsze korzystanie z jego działki odbywało się na podstawie umowy lub orzeczenia sądu za odpowiednim wynagrodzeniem.

Oczywiście każda sprawa jest inna i wymaga szczegółowej analizy – przede wszystkim sprawdzenia, czy w przeszłości nie wydano w stosunku do nieruchomości specjalnych decyzji administracyjnych, które mogłyby wpłynąć na obecną sytuację prawną.

Jeżeli mają Państwo pytania związane z obecnością urządzeń przesyłowych na swojej działce lub chcieliby Państwo sprawdzić, czy przysługuje Państwu wynagrodzenie w świetle nowego orzeczenia Trybunału – serdecznie zapraszamy do kontaktu z naszą Kancelarią.